Search for content, post, videos

EB Kreator: nowe podejście, niekonwencjonalne i zaskakujące rozwiązania, emocje i efekty wyrażone jasnymi wskaźnikami

„Konkurs nie bez powodu nazywa się EB Kreator – szukamy nowego podejścia, niekonwencjonalnych i zaskakujących rozwiązań, a także emocji i efektów wyrażonych jasnymi wskaźnikami. Główną ideą konkursu od samego początku jest promocja najlepszych praktyk w obszarze employer brandingu i rekrutacji.” O konkursie EB Kreator rozmawiamy z Szymonem Motławskim, Kierownikiem Zespołu Ekspertów ds. Employer Brandingu Pracowni EB Golden Line.


 

OZ: Szymon, to już trzecia edycja konkursu, opowiedz coś więcej o EB Kreator? Co jest jego główną ideą?

Szymon Motławski: Kiedy na początku 2014 roku szukaliśmy nowych sposobów edukowania rynku w obszarze employer brandingu, pomysł konkursu wydawał nam się najbardziej sensownym rozwiązaniem. Zależało nam na szerokim zasięgu i rzetelnym podsumowaniu tego, co działo się w EB na przestrzeni ostatniego roku. Chcieliśmy mówić głośno o tych, którzy inwestują w employer branding, bo wierzymy w pozytywny i prospołeczny cel tych działań. Główną ideą konkursu od samego początku była promocja najlepszych praktyk w obszarze employer brandingu i rekrutacji. To swojego rodzaju terapia dla pracodawców, których uczymy chwalić się swoimi osiągnięciami w tym zakresie. Dodatkowo zależy nam na pozytywnym „kopniaku” dla nominowanych i zwycięzców, który da im pewność, że idą w dobrym kierunku. Energii polskich HR-owców nie trzeba wyzwalać, ale jeśli nagroda czy nominacja może być kartą przetargową w negocjowaniu z biznesem kolejnych aktywności – to czemu by tego nie robić? Od samego początku ważny był także wątek inspiracji. Podczas gali wręczenia nagród staramy się szczegółowo opisywać nominowane projekty, aby uczestnicy sami oceniali, czy projekt ich zdaniem zasługuje na wyróżnienie. To sprawia, że konkurs jest transparentny i doceniany przez uczestników.

 

OZ: Jakbyś podsumował ostatnie trzy lata? Czy jest coś co rzuca się w oczy, różnice w rodzajach kampanii? Na co kładziony jest nacisk w ostatnich latach?

SZM: To trudne pytanie, bo z roku na rok coraz mniej interesowały nas różnice. Każde z działań prowadzone są w innym czasie i miejscu – to, co działało rok temu, teraz może okazać się wielkim niewypałem. Do tego dochodzi efekt pierwszeństwa i real timing komunikacji. Gdyby np. IKEA ogłosiła inwestycję w program emerytalny dla swoich pracowników teraz, a nie krótko po likwidacji OFE przez rząd – nie miałaby takiej siły „rażenia”, jeśli czujesz, co mam na myśli:) Z pewnością mamy do czynienia z dynamicznym rozwojem marketingu rekrutacyjnego – projektów z tej dziedziny otrzymujemy zwykle najwięcej w konkursie. Ja, jako członek Jury, najczęściej szukam implikacji działań wewnątrz organizacji, czyli typowo employer brandingowych. Generalnie najważniejsze jest to, czy projekt zrealizował postawione przed nim cele i czy wprowadza innowacje w obszarze komunikacji rekrutacyjno-wizerunkowej. Są firmy, które pioniersko wchodzą w nowe kanały komunikacji lub używają narzędzi, które wcześniej nie były wykorzystywane w tym obszarze. Nie jest jednak sztuką zrobić kampanię na Snapchacie, jeśli grupa docelowa została błędnie sprecyzowana i efekt takich działań był mizerny. Od samego początku najbardziej zachwycały nas proste rozwiązania z kosmicznymi efektami.

 

OZ: W chwili obecnej trwa etap konkursu, w którym firmy mogą składać swoje zgłoszenia. Zdradzisz nam ile do tej pory wpłynęło? Jakiego to rodzaju zgłoszenia?

SZM: Na zgłoszenie swoich projektów firmy mają jeszcze sporo czasu, czekamy na nie do końca listopada. Do tej pory z każdą edycją liczba projektów wzrastała. W pierwszym roku było ich blisko 60, rok później już 74. W tym roku liczę na okrągłą setkę i zarwane noce przy ich analizowaniu. 🙂

 

OZ: W jakich kategoriach można przesyłać swoje zgłoszenia?

SZM: Lista kategorii jest dostępna na stronie ebkreator.pl. Szukamy najlepszych ogłoszeń rekrutacyjnych, najlepszych stron kariera, efektywnych kampanii social media, akcji rekrutacyjnych i kampanii employer branding. W tym roku dodajemy dwie nowe kategorie – najlepsze video i najlepsze działania wewnętrzne. Serdecznie zachęcam do zgłaszania wszystkich podjętych inicjatyw!

 

OZ: Kto ocenia przesłane zgłoszenia? W jaki sposób są one oceniane? Na co zwracacie największą uwagę?

SZM: W Jury od samego początku zasiadają najlepsi z najlepszych w branży EB, praktycy biznesu i analitycy rynkowi. Takie osobistości jak Zyta Machnicka, Ula Płosarek czy Rafał Glogier-Osiński są z nami od samego początku. Do grona jurorów należy również Adam Wąsik – jako przedstawiciel biznesu i najwyższej kadry managerskiej, Gosia Wojciekiewicz, jedna z twarzy GoldenLine, no i ja – skromny rzemieślnik 🙂

Na co zwracamy uwagę? Konkurs nie bez powodu nazywa się EB Kreator – szukamy nowego podejścia, niekonwencjonalnych i zaskakujących rozwiązań, a także emocji i efektów wyrażonych jasnymi wskaźnikami. Każda z kategorii ma swoje parametry, po których oceniamy realizację: candidate experience w przypadku akcji rekrutacyjnych, UX w przypadku stron karierowych czy liczbę aplikacji w przypadku ogłoszeń. Każdy z członków Jury szuka w projektach czegoś innego, co sprawia, że nasze obrady są zawsze długie i burzliwe.

 

OZ: Czy masz jakieś kampanie, które najbardziej zapadły ci w pamięć w ciągu ostatnich trzech lat?

SZM: Oczywiście, pamiętam wyborne ogłoszenie rekrutacyjne na grafika Cupsell.pl – laureata pierwszej edycji. Kiedy pierwszy raz je zobaczyłem, byłem przekonany, że już nikt nigdy nie będzie w stanie przebić tej komunikacji – „Szanowni Państwo, z dniem publikacji tego ogłoszenia employer branding w Polsce się skończył” pomyślałem. Pamiętam też kampanię Orange dla wiecznie ciekawych – była świetnie, podręcznikowo poprowadzona. Najbardziej lubię wspominać jednak te, które co prawda zdobyły „jedynie” nominację, ale trafiały w sedno tego, czego ja szukam w kampaniach wizerunkowych pracodawców. Jednym z takich projektów było słynne 30 milionów złotych Lidla na podwyżki dla pracowników. Połączenie istoty employer brandingu z genialnie prostym marketingiem rekrutacyjnym – do dziś podczas wielu wystąpień wskazuję tę kampanię jako wzór.

 

OZ: Szymon, dzięki za rozmowę. Życzę oczywiście ponad setki zgłoszeń w tym roku i wielu nocy spędzonych na analizowaniu genialnych kampanii:)

 

szymon-motlawskiSzymon Motławski, socjolog mediów i rynku, zawodowo związany z branżą HR od siedmiu lat. Początkowo realizował projekty rekrutacyjne w branżach finanse i prawo dla Klientów agencji doradztwa personalnego (PGB HR). Następnie jako Recruitment Advisor w Humanway wdrażał i rozwijał pierwszy polski ATS – system online wspierający rekrutację. Od 2012 roku pracował dla Agory SA, obecnie w GoldenLine Sp. z o.o. w ramach Pracowni EB objął stanowisko Kierownika Zespołu Ekspertów ds. Employer Brandingu.

Częsty prelegent konferencji branżowych, od kilku lat regularnie występuje podczas Kongresu Kadry, HR Factora, Perspektyw HR, International Recruitment Congress by SAZ, EB Masters, WDR i wielu innych. Jest autorem dziesiątek publikacji poświęconych logistyce procesów rekrutacji i budowaniu marki pracodawcy. Jego teksty i opinie publikowane są przez takie media, jak Personel Plus, Personel i Zarządzanie, BRIEF, PRoto.pl czy Gazeta Wyborcza. W 2014 roku przedstawił autorską definicję employer brandingu, która znalazła się w słowniku kluczowych pojęć w serwisie NowyMarketing.pl. Kilkukrotnie gościł, jako ekspert w radiu TOK fm, w audycji „Strefa Szefa”. Jest pomysłodawcą i członkiem Jury największego w Polsce konkursu wyróżniającego działania employer brandingowe – EB Kreator. Jest też wykładowcą na podyplomowych studiach Employer Branding w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Od czterech lat prowadzi cykl edukacyjno-kreatywnych warsztatów Pracownia EB, a od 2015 roku tworzy agencję employer branding o tej samej nazwie, pierwszą tak ściśle związaną z największą grupą medialną w Polsce.